Uczestnik wyprawy

Krzysztof Tyburek z Bydgoszczy (właściwie Myslęcinek k/Bydgoszczy) 43 lata, żona Kamila. Na co dzień pracownik naukowo-dydaktyczny Instytutu Mechaniki i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz Instytutu Informatyki i Mechatroniki Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy. Miłośnik motocykli, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu .... wyznający zasadę, że szybkość i bezpieczna jazda nie idą razem w parze. Od zawsze związany z różnymi dyscyplinami sportu: piłka nozna (bramkarz), boks, LA, strzelanie - broń długa, koszykówka, ratownik WOPR (kiedyś:-)). Poza tym gitarzysta basowy - od prawie 30 lat, ale jak trzeba to czasami też perkusita :-). Realizacja samotnej, długiej wyprawy od BARDZO dawna dojrzewała mi w głowie. Rozpatrywałem wszystkie "za" i "przeciw"..... przeważyły argumenty "za". Dlaczego samotnie? Sądzę, że samotna jazda na motocyklu bardziej mi odpowiada niż w dużej grupie. Bycie samotnym w trasie przynosi sporo pozytywnych wrażeń.
Czeka mnie długa droga :-).
Może tym razem .....? Jezeli nie teraz, to kiedy?